Blog > Komentarze do wpisu
Wygrywaj z Alpen Gold.

Promocja się już skończyła, ale czekolady można jeszcze zdobyć. Pierwszą z nich kupiłam dla Pana Małżonka na wszelki wypadek gdyby próbował zjeść moją białą Ritterkę. Dostał do zapchania się gorzką. Powodzenie miała przeciętne. Jeszcze wczoraj jakieś resztki znalazłam w pudle na czekoladę.

Alpen Gold gorzka Alpen Gold wiśniowa

Druga przybyła nadziewana wiśniowa. Z tą rozprawiliśmy się błyskawicznie. Widziałam na półce w sklepie także truskawkową, mleczną, o smaku orzechów laskowych i mleczną bąboladę. Nie dam głowy za to, że nie ma innych z tej edycji.

 

poniedziałek, 04 lipca 2011, jolantaos